Może i szczęsliwa ale nie do końca ...dalej myśle o nim .....Ale przecież o pierwszej miłości sie nie zapomina.....Mysle o nim ale Kocham Marcina.... Ale może nie mówmy o miłości....Kurka znowu szkola i znowu zacyna sie koszmar.....Nie spisz po nocach bo myślisz o tym jak napisac spr i tak dalej......Zaraz zmykam bo przyjechała moja koleżanka której niewidzialm chyba 100 lat....Ale wróce wieczorkiem i opowiem wam wszystkim jak to jest w moim serduszku!!!Pozdrawiam |